Kategorie:
Nowiny
Ze Świata
Z Polski
Z Australii
Polonijne
Nauka
Religia
 

Archiwum:

Reklama:

 
2 stycznia 2018
Pałac Adyny znowu na sprzedaż, tym razem za 890 tys. zł.
ESK, Rafał Rakowski, foto Marysia Thiele

PP. W marcu 2013 r. informowaliśmy, że wystawiono na sprzedaż pałac w Sędzinach (nieopodal Szamotuł). "Tu - u boku życzliwej babci - kwitła miłość hrabianki Adyny Turno i Pawła Edmunda Strzeleckiego. Dziś cała posiadłość jest do kupienia. Zadaniem Polonii australijskiej, wiernej Strzeleckiemu, jest zastanowić się, jak zorganizować fundusze na kupno i remont pałacu i budynków gospodarczych. Marzeniem byłoby stworzyć tam Muzeum Strzeleckiego i jakąś placówkę, która pięknie by promowała związki polsko-australijskie. Mamy orzech do zgryzienia."

Nasz artykuł z 2013 r.

Niestety, Polonia australijska nie zdobyła się na kupno pałacu. Kupił go dwa lata temu kto inny... i teraz chce go odsprzedać, bo brak mu funduszy na remont. Kilka dni temu otrzymaliśmy emaila w tej sprawie.

Dzień dobry. Droga Pani Redaktor, w maju 2015 roku kupiliśmy pałac w Sędzinach nieopodal Poznania, w którym jak Państwo wiecie przebywał nasz rodak Paweł Edmund Strzelecki. Odkupiliśmy go od obywatela francuskiego, gdyż był w bardzo złym stanie, a my mieliśmy szansę otrzymać dotację z Funduszu Europejskiego. Niestety z uwagi na kończące się programy unijne nie zdołaliśmy zgromadzić odpowiednich dokumentów i nie otrzymaliśmy żadnej pomocy finansowej. Co było w naszej mocy to zrobiliśmy w celu zabezpieczenia budynku przed dalszą dewastacją i niszczeniem, ale niestety nie stać nas na remont pałacu i dwóch oficyn. Dlatego jesteśmy zmuszeni sprzedać tak piękny obiekt z parkiem.

Mamy nadzieję, że może znajdzie się jakiś inwestor spośród Poloni Australijskiej, co by kupił tak piękny obiekt i doprowadził go znowu do dawnego blasku. Oczywiście z całych sił byłbym w stanie pomóc mu w różnych sprawach związanych z remontem, jak i zająć się sprawami urzędowymi ponieważ działam na rynku budowlanym od dłuższego czasu. Pani Redaktor myślę, że naprawdę bardzo szkoda, by tak piękny obiekt popadł w niełaskę, można by było naprawdę bardzo dobrze go zagospodarować, ponieważ ma on potężny potencjał. Można by było zrobić w nim muzeum Edmunda Strzeleckiego i oczywiście jest dostatecznie dużo miejsca na stworzenie domu Poloni Australijskiej zwłaszcza, że Sędziny mają bardzo dobre połączenie komunikacyjne z Poznaniem. Ostatnio mieliśmy spotkanie z Panem prof. dr hab. Janem Skuratowiczem historykiem sztuki, który bardzo dobrze zna całą historię i chętnie służy swoją pomocą. Na koniec jeszcze raz proszę Panią Redaktor o pomoc. Życzę wszystkiego dobrego oraz szczęśliwego nowego roku 2018.

Z poważaniem
Rafał Rakowski








PP. Sprawdziliśmy w internecie. Pałac z działką ponad 3 ha jest do nabycia za 890 tys. PLN. Oto garść informacji:

Zabytkowy, klasycystyczny pałac z końca XVIII wieku, przebudowany w XIX stuleciu. Zabytek otacza park krajobrazowy z pomnikowym drzewostanem, w którym zachowały się zabudowania folwarczne. Dwór to piętrowy budynek z szerokim ryzalitem i wejściem głównym zwieńczonym trójkątnym frontem.

Pod koniec XVIII wieku pałac i dobra należały do Jana Chłapowskiego, podsędka poznańskiego. Po represjach władz pruskich majątek przechodzi w ręce niemieckiej rodziny Oppenów, która w latach 1847-1858 dobudowuje zabudowania folwarczne i budynek mieszkalny.

Na przełomie wieków XIX i XX nowi właściciele Antoni Wandelt i jego spadkobiercy znacznie rozbudowują cały zespół. W tym okresie budynek pałacu zostaje powiększony po bokach, podniesiony o jedną kondygnację i zostaje zmieniona elewacja.

Szczegółowe informacje oraz liczne fotografie - tutaj

Po raz drugi los podsuwa nam możliwośc kupna pałacu, w którym istotnie można by stworzyć Muzeum Strzeleckiego. Zapraszamy do dyskusji merytorycznej. Czy mamy wśród nas inwestorów, którym na sercu leży promocja Strzeleckiego?

Piszcie do nas na adres: redakcja@pulspolonii.com