Kategorie:
Nowiny
Ze Świata
Z Polski
Z Australii
Polonijne
Nauka
Religia
 

Archiwum:

Reklama:

 
19 sierpnia 2010
Wspomnienia krnąbrnego emigranta
Ryszarda L.Pelc

“Do sukcesu pod wiatr. Wspomnienia krnąbrnego emigranta” Jana Czekajewskiego to książka, która wzbogaciła ostatnio długą listę wydanych w Polsce autobiografii czy opowieści osnutych na tle własnych przeżyć. “Pisząc o sobie, chciałem zobrazować przeciwności losu z jakimi się zmagałem w trzech różnych krajach: w Polsce, Szwecji i Stanach Zjednoczonych Ameryki” czytamy w komentarzu autorskim.

Książka jest zbiorem krótkich opowiadań i felietonów pisanych w ciągu wielu lat . Autor stworzył barwną mozaikę tworzącą obrazy z życia “tu i tam” , “teraz i wtedy”. Czekajewski pisząc o swoich przygodach, spotkaniach i obserwacjach zastrzega , że książki nie należy traktować jako dokumentu . I słusznie zwraca na to uwagę Czytelników. Wiemy, że pamięć zawodna a widzenie rzeczywistości bywa subiektywne . Wiemy też , że dość często autorów wspomnień ponosi “ułańska fantazja” i tworzą nową ”rzeczywistość”.

W “Słowie o Autorze “ czytamy: “Jan Czekajewski urodził się w 1934 Częstochowie, gdzie z pewnymi trudnościami (repetował klasę dziewiątą) skończył Gimnazjum (…)W latach 1952-1958 studiował na Politechnice Wrocławskiej(…)W 1960 “przemyślnie” organizuje dla siebie zaproszenie do Szwecji, gdzie pracuje w Instytucie Fizyki oraz Instytucie Farmakologii uniwersytetu w Uppsali.”

Potem następują krótkie powroty do Kraju ale ostatecznie, wykorzystując swoje kontakty, emigruje do Szwecji. Tam znajduje pracę na Uniwersytecie, ale wkrótce zostaje zwolniony. Zakłada własną firmę , niestety wkrótce zmuszony jest do szukania innych sposobów na życie. Jak sam przyznaje , w raczej nietypowy sposób, uzyskuje tytuł doktorski . W tym czasie ubiega się o pracę na uniwersytecie na Alasce.

Wyjazd do Stanow Zjednoczonych jest zapoczątkowaniem trzeciego etapu kariery Jana Czekajewskiego. ”Droga do amerykańskiego sukcesu nie była bynajmniej łatwa i jego adoptowana ojczyzna traktowała go na przemian jako sowieckiego szpiega, to zaszczycała laurkami za zasługi w budowie amerykańskiego przemysłu, w dziedzinie “wysokiej technologii” czytamy w słowie od Redaktora. Autor zapewnia, iż jego celem jest podzielenie się swymi doświadczeniami, a książka “pozwoli ambitnym młodym ludziom zastanowić się nad wyborem własnej przyszłości” i dodaje “nie dajcie się przekonać, że coś jest niemożliwe”.


Część pierwsza książki to “Wspomnienia z Polski”, dalsza “Wspomnienia z Polski i Skandynawii” i ostatnia : “Wspomnienia z Ameryki”.Każdy z tych “działow” ma liczne, krótkie podrozdziały o dowcipnie i trafnie sformułowanych tytułach. Tak więc każdy znajdzie coś dla siebie . Młodzi ludzie urodzeni po 1980 roku dowiedzą się np. jakich sposobów nasz bohater użył, by otrzymać wymarzony paszport na wyjazd za granicę. Czekajewski barwnie opisuje swoje starania o ten dokument. Ile zachodu ile sprytu ( nie mówiąc już o koneksjach) musiał użyć, by móc go dostać. Autor wspomnień ze swadą o tym opowiada . Opis spotkań z wysokimi urzędnikami , od ktorych zależała decyzja o wyjeździe z kraju, choć brzmi mało prawdopodobnie, jest sam w sobie wart przeczytania tych wspomnień.

Czekajewski twierdzi iż najważniejszą cechą Jego osobowości jest wyobraźnia “a nie pamięć, nie dokładność , nie wytrwałość”. Lektura wydanej w Polsce książki mieszkającego w USA dr Jana Czekajewskiego przekonała mnie ( nie po raz pierwszy), że umiejętność pomagania własnemu losowi jest ogromnie potrzebna i z pewnoscią charakterystyczna dla wielu ludzi sukcesu. Książka “Do sukcesu pod wiatr” to optymistyczna opowieść o emigracji“ niezupełnie lekkiej, łatwej i nie zawsze przyjemnej” ale o emigracji , którą uwieńczyło powodzenie. Jak pisze w swej recenzji opublikowanej w portalu "Polonia dla Polonii", redaktor Czesław Dondziłło, książka "skrzy się autoironią, urzeka olimpijskim dystansem do minionych wydarzeń, bawi nutą swoistego sowizdrzalstwa wszechobecnego w postępowaniu bohatera-autora.”

Czekajewski sporo miejsca poświęca wspomnieniom o jego byłych polskich żonach, a także o długoletnich bądź “przelotnych” międzynarodowych partnerkach. Szczególnie jedna ze szwedzkich “awantur miłosnych” moim zdaniem zasługuje na uwagę. Zaś Czytelników o dużym poczuciu moralności zapewne usatysfakcjonuje fakt, iż ostatecznie Czekajewski “ustatkował się”, ożenił i zamieszkał ze swoją amerykańska żoną Laurą w pięknej willi “Laura” wybudowanej w wytwornej dzielnicy w Columbus, Ohio.

Zachęcam więc do lektury barwnych wspomnień “ Do sukcesu pod wiatr”. Wierzę, że wielu z Czytelników uzna książkę za interesującą. A kto wie, może nawet znajdzie w niej sposób na to, jak pomóc własnemu losowi. I dowie się jak można zostać milionerem. Dr inż. Jan Czekajewski dowiódł , że wszystko jest możliwe.

Jan Czekajewski, “Do sukcesu pod wiatr. Wspomnienia krnąbrnego emigranta"
Wydawnictwo emedia, Częstochowa 2010 str.292 & ilustr.

Cp pisze wydawca o książce i autorze & jak można książkę nabyć