Kategorie:
Nowiny
Ze Świata
Z Polski
Z Australii
Polonijne
Nauka
Religia
 

Archiwum:

Reklama:

 
21 sierpnia 2007
W rytmie polonezów Kościuszki
Joanna Kucyper. Zdjęcia Puls Polonii

Młodsze pokolenie Lajkonika
W rytmie polonezów i walca skomponowanych przez Tadeusza Kościuszkę bawiliśmy się w niedzielę 19 sierpnia br w Domu Orła Białego w Cabramatta. Deszczowa, przedwiosenna niedziela , która nie sprzyjała wycieczkom w plener, zachęciła wiele osób do wzięcia udziału w imprezie „Pulsu Polonii” pod hasłem „Kościuszko Encore”.

Miała ona na celu przypomnienie premierowych koncertów, które odbyły się w lutym br. na Mt Kosciuszko i w Charlotte Pass oraz w kwietniu w Jindabyne i w Cooma. Mogliśmy również oglądać wystawę fotogramów z poprzednich imprez Mound & Mt Kosciuszko Fest rozwieszoną na ścianach sali Domu Orła Białego. Wyeksponowane tuż przed sceną stały dwa obrazy w złotych ramach: udostępniony przez Art Gallery of New South Wales obraz W.C.Piguenita ”Kosciusko” z roku 1903 (przedstawiający widok masywu i Górę Kosciuszko we mgle) oraz obraz Tytusa B. Stachowicza „Pochód z ziemią spod Racławic”. Kopię tego drugiego obrazu udostępniło Muzeum Historyczne Miasta Krakowa.

Z tą wystawą pięknie harmonizował gobelin wiszący po prawej stronie od sceny. Był to Kościuszko na koniu , fragment gigantycznej „Panoramy Racławickiej” namalowanej przez J.Stykę i W.Kossaka, a podarowany Klubowi przez pana Kamińskiego.


Sydney Windjammers: honorowe miejsce pod gobelinem

Imprezę rozpoczęło bardzo ciepłe powitanie widzów i artystów przez panią Krystynę Cyroń, prezeskę Klubu Seniorów z Domu Orła Białego. Kuchnia serwowała smakowity obiad dla nadspodziewanie dużej liczby gości. Posiłek rozpoczęliśmy modlitwą odmówioną wspólnie z Ks. Krzysztofem Chwałkiem z T.Ch.

Podczas obiadu mieliśmy okazję słuchać muzyki z płyty pt Hi, Australian Snowy Mountains. Płyta wzięła tytuł od hymnu wykonanego przez Chór Akademicki SGGW w Warszawie, do którego słowa napisała Joanna Kucyper, a muzykę skomponowali studenci z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy: M.Szymańska i A. Świerski.

Usłyszeliśmy również nadesłane z Warszawy nagrania Poloneza Kosciuszkowskiego wykonanego przez Reprezentacyjny Zespół Artystyczny Wojska Polskiego pod batutą Bolesława Szulii oraz pieśń „Patrz Kościuszko na nas z nieba”, którą zaśpiewał z tym zespołem solista Opery Narodowej w Warszawie, Artur Ruciński.

Postanowiliśmy uhonorować przybyły w pełnym składzie australijski zespół „The Sydney Windjammers” grający na instumentach dętych i zaprosiliśmy go do rozpoczęcia koncertu. Wykonaniem polonezów i walca Kościuszki dyrygował tym razem (w zastępstwie Davida Keetleya) Spencer Ferrier. Do zespołu dołączył młody, polonijny trębacz Krzysztof Gad. Występ zespołu „The Sydney Windjammers” został nagrodzony rzęsistymi brawami.


Joanna Kucyper z Ernestyną Skurjat-Kozek. W głębi Urszula Lang

Ernestyna Skurjat- Kozek opowiedziała o koncertach w Górach Śnieżnych oraz o wystawie zdjęć, które znakomicie ilustrują imprezę, która przeszła już do historii pod nazwą „Mound & Mt Kosciuszko Festival”. Tamtejsze władze stwierdziły, że festiwal powinien odbywać się co roku.

Atrakcją programu w Domu Orła Białego było premierowe wykonanie „Pieśni Kościuszki”ze słowami Marii Konopnickiej. Solistka Halina Gad zaśpiewała prześlicznym sopranem o tym, jak u schyłku życia Generał Tadeusz Kościuszko prosił, aby do trumny włożono mu również Jego wysłużoną szablę, z którą nie chciał się rozstać nawet po śmierci. Pieśń tę przetłumaczono na angielski, zatem usłyszeliśmy ją w dwóch językach. Halina Gad zaśpiewała również pieśń patriotyczną „Patrz Kościuszko na nas z nieba” na melodię poloneza T.Kościuszki, do której słowa w czasie Powstania Listopadowego napisał Rajnold Suchodolski. Solistce akompaniował utalentowany młody pianista Krzysztof Małek. Artystkę nagrodzono brawami i wiązanką kwiatów.


Zwiewne Syrenki w polonezie Kosciuszki

Podziwialiśmy również Poloneza in B flat Major Kościuszki w choreografii Iwony Kower, odtańczonego przez dziewczęta z zespołu „Syrenka" kierowanego przez Alexa Braka. A potem były popisy taneczne namłodszej i średniej grupy Lajkonika , która zaprezentowała Poloneza in C Major Kościuszki & ”Little quail”. Obie grupy należą do zespołu folklorystycznego „Lajkonik”, którego kierownikiem artystycznym jest ceniona również jako choreograf Urszula Lang.

Dla przypomnienia niedawno minionej ( 20 lipca) 210 rocznicy urodzin Pawła Edmunda Strzeleckiego młodziutka Oliwia Kierdal zaśpiewała własnej kompozycji piosenkę „Strzelecki , Strzelecki”, do której słowa napisała wspólnie cała rodzina. Oliwia jest dobrze zapowiadającą się artystką, która swoje piosenki nagrała niedawno na płycie, kilka z nich można posłuchać w dziale Audio w Pulsie Polonii.


Rodzina bogata w muzyczne geny: Oliwia Kierdal z ciocią Halinką Gad

Aby nie przedłużać koncertu zrezygnowaliśmy z dłuższej przerwy. Na parkiecie pojawiła się średnia grupa Lajkonika, która wykonała zadzierżystego kujawiaka–oberka. Następnie młodziutka Alicja Polak (tancerka Lajkonika, ubrana jeszcze w strój krakowski) zaśpiewała dwie piosenki. Pierwsza to „Nie zapominajmy o Strzeleckim”, tym samym, który najwyższy szczyt Australii nazwał „Mt Kosciuszko”. Słowa napisali uczniowie Gimnazjum im.Strzeleckiego w Poznaniu, muzykę Bolesław Szulia z Warszawy. Druga piosenka pt „Naczelnik” to przeróbka piosenki Lecha Makowieckiego pt „Komendant”. Tak więc Alicja zamiast o Piłsudskim zaśpiewała o Kościuszce. Po tym premierowym wykonaniu Alicja dostała duże brawa.


Jeden z najmłodszych widzów w Cabramatta

Na scenie pojawiła się ponownie Halina Gad i wdzięcznym sopranem odśpiewała „Życzenie” Chopina z akompaniamentem Krzysztofa Małka. Po takiej rozgrzewce młody wirtuoz zagrał nam własną interpretację polonezów i walca Kościuszki, a następnie słynnego poloneza as-dur, którego młody Chopin skomponował i zagrał po raz pierwszy w Paryzu. Po owacjach słuchaczy można się spodziewać, że ten występ Krzysztofa Małka pozostanie na długo w naszej pamięci.

Następnie tancerze Lajkonika Basia Gadd i Robert Mitas przedstawili inscenizację spotkania Lady Jane Franklin z Sir Strzeleckim w 1841 roku i zatańczyli walca Kościuszki. Ze zdobyciem najwyższego szczytu Australii związana jest również romantyczna historia miłości Strzeleckiego do młodziutkiej Adyny Turno. W pamięci pokoleń ta historia przetrwała prawdopodobnie dzięki znalezionemu na Mt Kosciuszko białemu kwiatkowi paper daisy, który Strzelecki wysłał Adynie do Polski. Dziś ten kwiat jest pod ochroną!


Bogactwo strojów Lajkonika

Historia ta zainspirowała Johna Hospodaryka do napisania ballad „ Adyna” i „Across the Snowy”. Obie wykonał akompaniując sobie na specjalnych gitarach . Również podczas tego koncertu w Cabramatta usłyszeliśmy skomponowaną przez Johna uroczą melodię „High country stream zagraną na gitarze. Te i inne utwory Johna Hospodaryka poswięcone Kościuszce i Strzeleckiemu znajdują się na płycie „Hi, Australian Snowy Mountains”. W Cabramatta mogliśmy też nabyć jego nowo wydaną płytę pt. „Railway’s coming through” wydaną z okazji „150 Years of Australia’s Rail History in Music and Song”.

Następnie starsza grupa Lajkonika w strojach z epoki Strzeleckiego zatańczyła Białego Mazura. Na zakończenie całej imprezy zaprosiliśmy do wspólnego zatańczenia poloneza Kościuszki. Na parkiet ruszyli tancerze Lajkonika z ochotnikami z sali. Zbiorowy polonez był udany dzięki Pani Urszuli Lang, która pomagała w roli wodzireja.

Organizatorzy oraz osoby związane z organizacją tego koncertu dziękują Seniorom w Cabramatta za udostępnienie sali Domu Orla Białego oraz za smaczny obiad z pączkiem na deser. Dziękujemy również sponsorom koncertu m.in. sklepowi „Krakus”Lawson Bros za donację w postaci słodyczy, którymi nagrodzono dzieci biorące udział w tańcach.

Warto odnotować, że organizatorzy koncertu postanowili przeznaczyć część dochodu na wykonanie ram i zabezpieczenie gobelinu „Kościuszko na koniu” znajdującego się w Domu Orła Białego. Dla przypomnienia „Panoramy Racławickiej”,której fragment przedstawia gobelin, zapraszam do przeczytania mojego wiersza opublikowanego w PULSIE POLONII w dniu 26 września 2006 roku.

Wiersz o Panoramie Rasławickiej

Joanna Kucyper