Kategorie:
Nowiny
Ze Świata
Z Polski
Z Australii
Polonijne
Nauka
Religia
 

Archiwum:

Reklama:

 
11 listopada 2017
Wieczór muzycznych klejnotów
Marek Baterowicz
Ostatni w tym roku koncert zespołu “The Sydney Consort” w Balmain ( 10.XI.2017) – „Baroque Cuisine” – można z powodzeniem nazwać wieczorem muzycznych klejnotów. Rozpoczęty sonatą op.5 no.1 D-dur Arcangelo Corellego ( 1653 – 1713 ) na skrzypce i basso continuo w finezyjnym wykonaniu Moniki i Stana Kornelów wypełnił kościół Św. Augustyna muzyką cherubinów. I taki nastrój panował prawie przez całą resztę wieczoru. Następne kompozycje – duety z oper z Claudio Monteverdiego i Henry Purcella – to popis wokalnego kunsztu Belindy Montgomery ( sopran) i Davida Greco ( kontrtenor/ baryton). Mieliśmy wielki przywilej słuchać tych gwiazd australijskiej wokalistyki, znanych też w całym świecie.

Oboje mają rozległy repertuar, a Greco w roku 2018 nagra w ABC Classics piękny cykl pieśni Schuberta „Podróż zimowa”. Piękny duet Purcella uświadamia nam nadzwyczajny talent tego kompozytora, zmarłego w r.1695, zaledwie w wieku 36 lat. Purcell był geniuszem angielskiego baroku, zastąpił go potem importowany Jerzy Fryderyk Haendel, lecz był to inny styl i inny rodzaj muzyki.

Po sarabandzie Etienne Lemoyne, francuskiego muzyka z XVII-tego wieku, ( w wykonaniu Shaun Ng – teorban – i Stana Kornela- skrzypce ) przenieśliśmy się do Hiszpanii słuchając „Un sarao de la chacona” ( Wieczornica szakony ), kompozycji utrzymanej w stylu wczesnego baroku, a raczej jeszcze renesansu. Juan Aranes ( zmarły w 1649) był Katalończykiem, jednak studiował w Kastylii, a potem był maestro de capella ambasady hiszpańskiej w Rzymie, gdzie wydał w r.1624 „Libro segundo de tonos y villancicos”.

Po rytmach hiszpańskich zabrzmiały tony znanej sonaty C-dur J.F. Haendla na wiolę miłosną i klawesyn w wybornej interpretacji Stana i Moniki Kornelów. A następnie tego samego kompozytora duet z opery „Poro, król Indii”, śpiewany z wielką klasą przez Belindę Montgomery i Davida Greco. I wreszcie usłyszeliśmy J.S. Bacha – arioso i chorał z kantaty BWV 131, a potem utwory muzyków francuskich ( Couperin, Royer, Rameau). Znany „Marsz Scytów” Royer wykonała z fantastycznym wigorem na klawesynie Monika Kornel, a duet „Les Amants Trahis” J.Ph.Rameau oczywiście śpiewali doskonale Belinda i David , wczuwając się bezbłędnie w manierę francuskiego baroku.

Koncert zakończyły dwie perły J.S.Bacha - Sonata c-moll na skrzypce i klawesyn ( Monika i Stan Kornelowie) oraz duet z kantaty BWV 140 ( ponownie Belinda i David). Niewątpliwie był to wieczór muzycznych klejnotów, wyrafinowanej interpretacji i boskiej aury, gdy na całym świecie wojna.

Każdy koncert zespołu „The Sydney Consort” to wielkie wydarzenie artystyczne, docenia je coraz więcej Australijczyków. Następny koncert 9 marca 2018 będzie poświęcony barokowi Katalonii, która właśnie zamierzała oderwać się od Hiszpanii. Pierwszy raz próbowała secesji w XVII-tym stuleciu, także bez powodzenia. Trzeba jednak przyznać, że sami Katalończycy są podzieleni w tej kwestii i co drugi Katalończyk woli nie zrywać więzi z Madrytem. A w programie katalońskiego koncertu, 9 marca, usłyszymy muzykę dawną, pełną pasji i hypnotycznych rytmów. Taki koncert należy już teraz zapisać w kalendarzyku!

Marek Baterowicz