Kategorie:
Nowiny
Ze Świata
Z Polski
Z Australii
Polonijne
Nauka
Religia
 

Archiwum:

Reklama:

 
11 listopada 2017
List z Polski na 11 Listopada
Daria Żyto
Kochani Rodacy Dzień 11 Listopada Święto Uzyskania Niepodległości Polski. Serdecznie Was pozdrawiam z Polski. Daria Żyto z przyjaciółmi. Czytam Puls Polonii i nieustannie pozdrawiam Fundację "Dziedzictwo Kościuszki" z Panią prezes Ernestyną - którą podziwiam za pracę w krzewieniu mowy i kultury polskiej w różnych środowiskach na Waszym kontynencie. Kochamy Was. Życzymy dużo zdrowia, nie zapominamy o Was i cieszymy się - że Wy o nas pamiętacie. Świętujcie z nami ten cudowny dzień, w naszym klimacie zimny, deszczowy, wietrzny.

H I S T O R I A. 1918 listopad 11, Warszawa - Dekret Rady Regencyjnej do narodu polskiego o przekazaniu władzy wojskowej Józefowi Piłsudskiemu.

Wobec grożącego niebezpieczeństwa zewnętrznego i wewnętrznego, dla ujednostajnienia wszelkich zarządzeń wojskowych i utrzymania porządku w kraju, Rada Regencyjna przekazuje władzę wojskową i naczelne dowództwo wojsk polskich, jej podległych, Brygadierowi Józefowi Piłsudskiemu.

Po utworzeniu Rządu Narodowego, w którego ręce Rada Regencyjna, zgodnie ze swymi poprzednimi oświadczeniami, zwierzchnią władzę państwową złoży, Brygadier Józef Piłsudski władzę wojskową, będącą częścią zwierzchniej władzy państwowej, temuż Rządowi Narodowemu zobowiązuje się złożyć, co stwierdza się podpisaniem tej odezwy. Dan w Warszawie, dnia 11 listopada 1918 roku.

Aleksander Kakowski
Józef Ostrowski
Zdzisław Lubomirski
Józef Piłsudski
"Dziennik Praw Państwa Polskiego" 1918, nr 17, poz.38.

Od siebie piszę do Was dziś wieczorem przed jutrzejszym Świętem Narodowym w Polsce. Polacy nie ulegli, walcząc o wolność dla siebie i Ojczyzny. Choć nie można było liczyć na przychylność ze strony rządców państw europejskich, to nasi przodkowie zdołali wywalczyć suwerenność dla swego państwa. Po 123 latach niewoli i zaborach trzech państw : Niemiec, Rosji, Austrii nasza ukochana Polska odrodziła się, przyjmując nazwę II Rzeczypospolitej. To Legiony Polskie i Józef Piłsudski na odrodzenie naszej Ojczyzny wpływali nieugięcie, a Marszałek postrzegany był jako mąż opatrzności.

Moja ukochana Babcia Helena ur.13.XII. 1898 roku zmarła 1.X.1979r. Opowiadała mi o zaborach. Opowiadała jak książka polska w konspiracji trafiała pod strzechy. Przeżyła I i II wojnę światową, choroby, biedę - lecz zawsze w sercu miała miłość do Ojczyzny. W maju 1935 uczestniczyła w historycznym pogrzebie Marszałka J. Piłsudskiego w Krakowie. Pod koniec życia przepowiedziała - "Kiedyś moja data urodzenia 13.XII. stanie się przykra dla Polski". W 1981 mieliśmy stan wojenny.

Mówiła o latach swojej młodości. O tym, że cztery pokolenia Polaków czekały na Polskę , piąte się doczekało w XI 1918. Na ulicach wszystkich naszych wyzwolonych miast polskich - panowała euforia z powodu rodzącej się niepodległości. To był szał radości, jaki ludność polską w tym momencie ogarnął. Kocham moją Babcię do dzisiaj, patriotyzm we mnie zaszczepiła, wpajała zasadę uczciwości z wartościami jakimi mam się kierować w życiu "Bóg , Honor, Ojczyzna".

Zawieszenie broni 11.XI..1918. Koniec I wojny światowej. Ludność samorzutnie rozbrajała żołnierzy, co bez protestu poddawali się. Odzyskana niepodległość wiąże się z walką zbrojną naszego narodu w latach I wojny światowej - w Legionach Polskich, w Formacjach Wojskowych tworzonych w Rosji, w Armii Polskiej dowodzonej przez gen. Józefa Hallera, z wszelkimi formami pracy konspiracyjnej oraz działalnością polityczną na arenie polskiej i międzynarodowej. Ten proces przekroczył 1918 rok. Potem toczyliśmy walkę od 1918- 21 roku z Ukraińcami, bolszewikami, Czechami, Litwinami, Niemcami.

My, Pierwsza Brygada
sł. Tadeusz Biernacki, Andrzej Hałaciński, muz. autor nieznany

Umieliśmy w ogniu zapału
Młodzieńczych wiar rozniecić skry,
Nieść życie swe dla ideału
I swoją krew, i marzeń sny.

Krzyczeli, żeśmy stumanieni[], Nie wierząc nam, że chcieć - to móc !
Laliśmy krew osamotnieni,
a z nami był nasz drogi Wódz !.

My Pierwsza Brygada,
Strzelecka gromada,
Na stos rzuciliśmy, swój życia los,
Na stos, na stos !

Pozdrawiam
Daria Żyto