Kategorie:
Nowiny
Ze Świata
Z Polski
Z Australii
Polonijne
Nauka
Religia
 

Archiwum:

Reklama:

 
12 października 2016
W hołdzie bohaterowi Polski i Ameryki
Marianna Łacek. Foto Bogumia Filip

Czwartkowe popołudnie, 6. października 2016 r. upłynęło w sydnejskim budynku Parlamentu Stanowego pod znakiem polskości. Sala teatralna zarezerwowana została na pokaz anglojęzycznej wersji filmu dokumentalnego o Tadeuszu Kościuszce: ‘Kościuszko: Poland Will Yet Dance’. Premiera tego filmu w polskiej, oryginalnej wersji: ‘Kościuszko: Jeszcze Polska zatańczy’ odbyła się rok temu w sali Polskiego Konsulatu w Sydney. Film jest ukoronowaniem trwającej od dłuższego czasu pracy dr Ernestyny Skurjat-Kozek, która potrafiła zgromadzić wokół swojej idei grupę entuzjastów.

Wśród nich znalaźli się między innymi: znana słuchaczom polskiego programu radia SBS – Ewa Figiel z Melbourne; kompozytor Józef Miller; choreograf, twórca zespołu ‘Lajkonik’ – Urszula Lang; nauczyciel, historyk, muzyk i piosenkarz śp. John Hospodaryk oraz wspierający każde z tych poczynań – prof. Andrzej Kozek. Nie można także pominąć Barbary Konkołowicz – anglistki z artystyczną duszą, która podjęła się przekładu polskiego oryginału filmu na wersję anglojęzyczną, a także wnuka Jerzego Moskały - Tomka Kukiełki, który użyczył filmowi swojego głosu.

Rozpoczęcie uroczystości zaplanowano na godz. 17.30, ale już blisko godzinę wcześniej na sydnejskiej Macquarie St rzucały się w oczy przechodniów wielobarwne kostiumy – to chłopcy i dziewczęta z polskich zespołów "Syrenka", "Kujawy" i "Lajkonik", ochotniczo zaangażowani w pomoc organizacji oraz przebiegu całej uroczystości. A wśród nich: Abigal Latecka, Victoria Grochulska, Amelia Gnatek oraz Aleksander Markowski – to ci których imiona znam poprzez polską szkołę...

Sala wypełniła się wielojęzyczną publicznością. Pierwsze rzędy zarezerwowano dla honorowych gości – polityków, przedstawicieli dyplomacji, potomków tradycyjnych właścicieli ziem wokół Góry Kościuszko, czyli Aborygenów z plemienia Ngarigo. Przy pulpicie stanęli, witając zgromadzonych, wspomniana już pani Ewa Figiel oraz pan Łukasz Świątek z Sydnejskiego Uniwersytetu, pełniący tego wieczoru rolę mistrzów ceremonii. Z prawdziwą satysfakcją wsłuchiwaliśmy się w bezbłędnie prowadzoną konferansjerkę.






Wśród gości, którzy swoją obecnością zaszczycili tę uroczystość był przedstawiciel Parlamentu NSW Hon Robert Borsak z Małżonką; polscy Kapłani ks. Henryk Zasiura i ks Kamil Żyłczyński; Konsul Generalna Rzeczypospolitej Polskiej, pani Regina Jurkowska; Konsul Generalna USA pani Valerie Fowler; zastępca Konsula Generalnego Szwajcarii, pan Eros Robbiani; silna reprezentacja SBS w osobach dyrektorów Eman Sharobeem i Marka Cumminsa a także redaktorek Anny Sadurskiej i Doroty Banasiak. Do listy osobistości dodam także panią Olivię Suzańską – jeszcze tak niedawno uczennicę klasy maturalnej języka polskiego w Ashfield, a od ponad dwu lat zatrudnioną na odpowiedzialnym stanowisku w biurze Premiera NSW.

Na ekranie pojawiały się panoramiczne widoki: najpierw australijskich Gór Śnieżnych. Stojący na samym szczycie ‘Mt Kościuszko’ młody polski juhas z ciupagą w ręku, stanowił niezbity dowód tego, czym dla każdego Polaka jest nazwa tej góry. Za chwilę oczom zgromadzonych ukazał się Kopiec Kościuszki w Krakowie... Z głośników popłynęła pieśń ‘My Mountain Kosciuszko’ w wykonaniu nieżyjacego już Johna Hospodaryka, do słów Urszuli Lang.

Do mikrofonu poproszona została Pani Regina Jurkowska, Konsul Generalna RP. Zwracając się do parlamentarzysty, Pana Roberta Borsaka, do przedstawicieli Korpusów Dyplomatycznych oraz Polskich Organizacji, a także do wszystkich zebranych gości Pani Konsul powiedziała (tekst przemówienia oryginalnie w j. angielskim tłum. M. Ł.):

„Uczestniczenie w spotkaniu, które odbywa się tutaj w Sali Parlamentu jest dla mnie przyjemnością i także zaszczytem. Dzisiejsza uroczystość poświęcona jest jednemu ze znanych na świecie Polaków, który wywarł niezatarty ślad w historii demokracji na świecie – polski i amerykański generał oraz bohater narodowy – Tadeusz Kościuszko.

Na wstępie chciałabym podziękować pani Ernestynie Skurjat- Kozek, prezesowi organizacji ‘Kościuszko Heritage’ za zaproszenie i przede wszystkim za zorganizowanie tej uroczystości, a także wszystkich planowanych na przyszły rok, upamiętniających dwuchsetlecie śmierci Tadeusza Kościuszki. Pragnę podziękować pani Ernestynie za ogrom pracy w przygotowaniu filmu dokumentalnego, który za chwile obejrzymy. Jako Polski Konsulat Generalny, w październiku ubiegłego roku, mieliśmy przyjemność zorganizowania premiery tego filmu w polskiej wersji – był to niewątpliwy sukces.

Jeszcze jedno, za co należy się podziękowanie organizacji ‘Kościuszko Heritage’. Wspólnie z Komitetem Kopca Kościuszki w Krakowie oraz Fundacją Kościuszkowską w Nowym Jorku, australijska Fundacja ‘Kościuszko Heritage’ wystąpiła do UNESCO z apelem o objęcie patronatu nad światowymi uroczystościami roku 2017, w którym obchodzimy dwuchsetlecie śmierci Tadeusza Kościuszki. Apel zakończył się sukcesem. Jest to sprawa wielkiej wagi, aby wszystkie Uroczystości Kościuszkowskie odbywały się pod egidą UNESCO.

Również Parlament Polski ogłosił rok 2017 rokiem Tadeusza Kościuszki. Rezolucja, jaką podjęto zawiera się w następujących słowach: „Tadeusz Kościuszko zajmuje szczególne miejsce w panteonie narodowych bohaterów. Jest symbolem wolności i wzorem patrioty nie tylko dla obywateli Rzeczypospolitej Polskiej. Uosabiał najlepsze wartości: tolerancję i równość. Thomas Jefferson jeden z autorów amerykańskiej Deklaracji Niepodległości nazwał Tadeusza Kościuszkę najprawdziwszym synem wolności, oddając mu hołd w związku z jego działalnością w Stanach Zjednoczonych Ameryki”.






Tadeusz Kościuszko był rzeczywiście niezwykłym człowiekiem, który jest znany na całym świecie za swoją walkę o wolność oraz równość wszystkich ras i narodów. W Stanach Zjednoczonych pozostaje on bohaterem Amerykańskiej Wojny o Niepodległość, w Polsce czczony jest jako generał i dowódca zbrojnej insurekcji 1794 roku, która znana jest jako Powstanie Kościuszkowskie. Kościuszko nigdy nie postawił swojej stopy w Australii, ale z całą pewnością widzimy, że i tutaj istnieje jego ślad. W roku 1840, polski badacz, Sir Paweł Edmund Strzelecki, jako pierwszy zidentyfikował i wspiął się na najwyższy szczyt Australii, nazywając go imieniem Tadeusza Kościuszki. Uczynił to, jak sam napisał – „pośród wolnych ludzi, którzy cenią wolność najbardziej, odpowiednią nazwą będzie, jako symbol wolności, imię Kościuszki”.

Urodzony w 1746 roku, Tadeusz Kościuszko był człowiekiem Oświecenia. Zdobył szerokie wykształcenie, nie tylko w wojskowości, ale także jako inżynier oraz w dziedzinie artystycznej. Był uznanym architektem wojskowym, projektując i nadzorując konstrukcję wielu amerykańskich fortyfikacji, łącznie z tymi w West Point. Kościuszko także malował portrety oraz sceny, projektował ogrody, jak ten w West Point, który istnieje do dzisiaj i służy kadetom. Pisał także książki oraz komponował muzykę.

Po powrocie do Polski, w glorii bohatera Stanów Zjednoczonych, Kościuszko włączył się w obronę Konstytucji z roku 1791 (była to jak wiemy pierwsza europejska Konstytucja i druga na świecie po amerykańskiej). Przegrana wojna doprowadziła do rozbioru Polski, w wyniku czego w marcu 1794 roku Kościuszko zorganizował zbrojne powstanie przeciwko Rosji – był to jak się okazało ostatni zryw dla uratowania niepodległości Polski. Po przegranej bitwie pod Maciejowicami w październiku 1794 roku, Kościuszko dostał się do rosyjskiej niewoli. Ten właśnie moment jest początkiem historii, którą obejrzymy dzisiaj na ekranie.

Do opowieści o Kościuszce dodam jeszcze, że w swoim testamencie przeznaczył on fortunę- żołd wypłacony przez Amerykanów - na wyzwolenie i edukację czarnoskórych niewolników. Niestety, Jefferson zawiódł Kościuszkę i testamentu nie wykonał.

Kościuszko zmarł w Szwajcarii w roku 1817. Jego ciało zostało sprowadzone do Polski i teraz spoczywa w podziemiach Wawelskiej Katedry wśród polskich królów i bohaterów narodowych. Urna z sercem Kościuszki znajduje się w kaplicy Zamku Królewskiego w Warszawie.

Kościuszko jest jednym z najpopularniejszych Polaków wszechczasów. W wielu miejscach świata wznoszą się poświęcone mu pomniki poczynając od usypanego na początku XIX w. krakowskiego Kopca Kościuszki, w którym znajduje się ziemia ze wszystkich pól bitewnych, w jakich brał udział. W Stanach Zjednoczonych jego imieniem zostały nazwane dwa mosty. W XIX w dużą popularność zyskała sobie powieść Jane Porter, zatytułowana : ‘Thaddeus of Warsaw’. Skomponowano o Kościuszce nawet operę. Nic więc dziwnego, że w dalszym ciągu inspiuruje on artystów, polityków oraz tych wszytkich, dla których wolność stanowi nadrzędne prawo.Tak więc po raz kolejny pragnę podziękować organizacji ‘Kościuszko Heritage’ za przywołanie pamięci o tym niezwykłym Polaku tutaj w sydnejskim budynku Parlamentu NSW”.






Słowa Pani Konsul Reginy Jurkowskiej przyjęto z aplauzem, podobnie jak przemawiającej w następnej kolejności Konsul Generalnej USA p. Valerie Fowler. Wcześniej, obecna wśród gości przedstawicielka plemienia Ngarigo, Tanaya Stewart powitała zebranych w dwu językach – po aborygeńsku i po angielsku. Spotkało ją bardzo ciepłe i spontaniczne przyjęcie publiczności.

Na ekranie tymczasem pojawiło się polskie Zalipie – maleńka, a jakże ważna wioska w południowo – wschodniej Polsce. Malowane w kolorowe kwiaty ściany chat i budynków gospodarczych, a nawet psia buda oraz żuraw studzienny... malowane wnętrza izb i nawet lokalnego kościoła... a na tle tego ubrana w krakowski strój 13-letnia Amelia Gnatek. Dziewczynka w kilku zdaniach, bezbłędnym angielskim wyjaśniła publiczności, jak w odkrywaniu swoich polskich korzeni wykonała serię fotografii z tego jedynego w swoim rodzaju polskiego muzeum skansenowskiego. I to wystąpienie już byłoby wystarczającym powodem do braw, jakimi obdarzono uroczą Krakowiankę.

Ale na tym nie koniec, bo oto Amelia, tak jak przed chwilą po angielsku, tak teraz bezbłędnym polskim, ba – polską gwarą z nieskazitelną dykcją, wykonała wszystkie zwrotki ludowej śpiewki ‘W moim ogródecku’. Długo trwał aplauz publiczności.






Druga młodziutka gwiazda, czternastoletnia Olivia Kowalik, wykonała na skrzypcach utwór Grażyny Bacewicz ‘Polish Caprice’. Zarówno Amelkę jak i Olivię pamiętamy jako laureatki Konkursu Muzycznego im. Ewy Malewicz. Nie ma wątpliwości, że Olivia za przykładem Ojca, starszej siostry oraz braci także wybierze karierę muzyczną. Wystąpienie Olivii nagrodzono huraganowymi brawami.

Z całą pewnością dumny ze swoich polskich korzeni był podczas tej uroczystości wieloletni australijski dyplomata, Mr Richard Broinowski, który obecnie jest prezesem NSW Australian Institute of International Affairs. Pan Broinowski został mianowany honorowym patronem fundacji ‘Kościuszko Heritage’. Ukoronowany wieńcem dębowych liści, nowy patron z miejsca zyskał sobie sympatię publiczności. W swoim wystąpieniu – najpierw po angielsku, a następnie po polsku, australijski dyplomata przyznał, że jest czwartą generacją osiadłych w Australii Polaków, a gościem w domu jego przodków bywał P. E. Strzelecki. Pan Brojnowski podziękował pracownikom polskiego konsulatu za intensywne korepetycje z zakresu polskiej wymowy. Na pewno dało to rezultat, bo "Kościuszko" i "Strzelecki" wymawiał Pan Ryszard bezbłędnie.

Po tej jakże cennej, artystycznej oprawie uroczystości kościuszkowskiej przyszedł czas na film. Dokument za dokumentem – wszystkie opatrzone ciekawym materiałem graficznym oraz ubarwione muzyką specjalnie dla filmu skomponowana przez Josefa Millera -towarzyszyły nam w niecodziennej wędrówce z Naczelnikiem. Zaczynając od Maciejowic, a kończąc praktycznie biorąc z końcem jego życia - wzmianką o miejscu spoczynku Tadeusza Kościuszki w Katedrze Wawelskiej i zamkniętym w urnie sercu wielkiego patrioty, które umieszczone jest na Zamku Królewskim w Warszawie.

Huragan długo niemilknących braw tylko w maleńkiej cząstce zdołał wyrazić podziękowanie publiczności dla Ernestyny Skurjat – Kozek i kierowanej przez nią grupy ‘Kościuszko Heritage’.

Marianna Łacek

Na antenie Radia SBS- Dorota Banasiak, wywiad z Ernestyną Skurjat-Kozek

Na antenie Radia SBS. Dorota Banasiak - relacja z premiery "Kościuszki"